Dziś odpoczynek ,idziemy do gompy po drugiej stronie jeziora, włoczymy się po wiosce.Jest mocne słońce , ale i duży wiatr.Po południu na polach namiotowych zjawiły się dwie wielkie grupy trekersow chyba po 30 osób.
Niesamowite,dwa lata temu było tu pusto i cicho.
Gompa z oddali
Droga do gompy obstawiona czortenami
Sama gompa nie jest zbyt okazała
Tak odpoczywają Nepalczycy
Budowa nowego domu w Ringmo
Warsztat tkacki- wszędzie bardzo popularny
Prace ciesielskie wykonuje się bardzo prymitywnym ręcznymi narzędziami
Na początku pażdziernika lecimy do Kathmandu , stolicy Nepalu . W programie mamy treking w północno-zachodnim Nepalu , jest to rejon typowo tybetański .W trekingu będą uczestniczyły dwie osoby - ja i Marek , no i oczywiście nasza ekipa z agencji trekingowej. Będziemy tam ponad miesiąc , treking jest trudny i przebiegać będzie na dużych wysokościach 4 i 5 tys npm. Ponieważ po drodze raczej nie będzie prądu opis trekingu zrobię dopiero w Tajlandii , którą odwiedzę po Nepalu