Dziś szliśmy wzdłuż rzeki do wioski Timjegaon.Za pierwszą wioską wszyscy mieszkańcy solidnie pracowali przy naprwie drogi.
Zastanawialiśmy się jaki to ma cel, bo przecież samochody tu nie jeżdżą . Ale okazało się źe mają tu motocykle chińskie i mogą tu niewielkimi odcinkami jeździć .
Dla nas to śmieszne , no ale oni widzą w tym jakiś sens.
Nocleg mamy poza wioską na 4200.
Dziś nawet wypilismy sobie po piwie/ oczywiście też chińskim/
Mieszkańcy wioski poszerzają drogę
osły w karawanach są zawsze kolorowo przyozdobione
dotarły tu chińskie motory , dla których poprawiania jest droga
słońce się chowa i od razu mróz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz