Od rana idziemy po zamarznietych potokach.Wchodzimy na przełęcz Mo La/ 5 tys.m/Z przełęczy fantastyczne widoki osniezonych szczytów . Później bardzo długie i mozolne zejście do wioski Chharka Bot.Szliśmy ok 6 godzin, jestem dziś dość zmęczona . Są tu już" hotele" i lodge - tz docierają tu turyści. Śpimy na wys ok. 4300/ niestety jeszcze zimno , rano w namiocie jest -7st C.
od rana potoki są prawie zamarzniete
przełęcz Mo La / 5tys/
Widoki z przełęczy
Wioska Chharka Bot
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz