Dziś idziemy trasą wokół jeziora , wąska ścieżka stromo do góry . Wspina się na przełęcz nad jeziemią na 4100m.
Widoki niesamowite.Później ostre zejście w dół na 3700.
Ponieważ osły zakończyły swoją pracę , chłopaki muszą nieść dużo więcej . Przychodzą więc późno, palmy w tym czasie ognisko , bo po zajściu słońca robi się bardzo zimno.Siedzę przy ognisku do późna , sceneria niesamowita , niebo rozgwieźdźone jak nigdzie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz